Olejowanie na sucho- olej lniany 3 godziny
Mycie- Facelle
Odżywianie- maska Bioetika nawilżająca + 3 kropelki olejku arganowego, 2 krople kwasu hialuronowego, 2 krople d-pantenolu. Taką maskę trzymałam przez pół godziny pod czepkiem i ręcznikiem.
Płukanka rumiankowo-lniana. Moje włosy ją uwielbiają! Są po niej baaardzo gładkie, lśniące, mają lepszy skręt.
Składniki:
1 litr wody
2 łyżki siemienia lnianego (niemielonego)
50 ml hydrolatu rumiankowego/ 3 torebki rumianku (+szklanka wody)/ 3 łyżki rumianku suszonego(+ szklanka wody)
Siemię lniane gotujemy 5 minut w 2 szklankach wody. Jeszcze gorące odcedzamy.
Jeśli używamy rumiankowej herbaty lub suszonego rumianku parzymy w szklance wrzątku. Odcedzamy/wyrzucamy torebki. Przygotowane siemię rozcieńczamy w dwóch szklankach przegotowanej wody. Dodajemy hydrolat/ herbatę rumiankową. Całość wykorzystujemy do ostatniego płukania włosów. Ważne jest aby płukanka była wystudzona.
Po takiej kuracji nadmiar wody usunęłam za pomocą bawełnianej koszulki. Rozczesałam je grzebieniem o szeroko rozstawionych ząbkach. Następnie włosy ugniatałam bawełnianą koszulką. Dalej schły naturalnie. Po całym zabiegu wyglądały tak:
Po takiej kuracji nadmiar wody usunęłam za pomocą bawełnianej koszulki. Rozczesałam je grzebieniem o szeroko rozstawionych ząbkach. Następnie włosy ugniatałam bawełnianą koszulką. Dalej schły naturalnie. Po całym zabiegu wyglądały tak:
Życzę miłego wieczorku! ;)